Andrzej Polan "Doradca smaku" - książka kucharska ze smakiem!

On czerwiec 1, 2016

Zrobicie je sami, zrobicie z dzieckiem , składniki kupicie lokalnie i nie wydacie na nie pół pensji. Ta książka jest dla mnie, dla ciebie, dla każdego, kto lubi gotować jednocześnie nie spędzając pół dnia w kuchni. Skusisz się?

Gotować lubimy wszyscy ale nie wszyscy mamy na to czas. Lubimy też dobrze zjeść ale pokolenie młodych ludzi dobre jedzenie kojarzy jedynie z super drogą restauracją. Albo z kilkugodzinnym gotowaniem, bałaganem w kuchni i niepewnym rezultatem. Andrzej Polan wszedł do mojej kuchni i rozgościł się w niej już kilkakrotnie. Pokazał co potrafi , a raczej, co potrafię ja i moje dzieci, z jego oczywiście pomocą.

Mamy nawet swojego faworyta.

Kubańska buła to ulubiona potrawa mojego najstarszego i reszty. Robimy ją ponownie w piątek ( ja zaczynam w czwartek  i kończymy z dziećmi w weekend). Jest przepyszna i sycąca, Szczegółów wam nie podam ale pokażę dzieło - jeśli dzieci nie dopadną do niego zanim ja dopadnę aparatu:-)

Wiecie jak się robi kopytka? Ja tak ale w książce poznacie jeszcze inny sposób. Ciekawa jestem kto z was go zna?

 

Z patelni, z pieca, z garnka - te trzy działy jasno określają gdzie powinniśmy się udać żeby zrobić coś smacznego, w zależności od tego, jak bardzo jesteśmy głodni , komu chcemy zaimponować ( niech mi ktoś powie,że gruszki w szynce nie są przepyszne i wyglądają fantastycznie ) , co mamy w lodówce i ile musimy dokupić . 

Staram się planować zakupy i obiady z wyprzedzeniem. Nie zawsze daje mi się w 100 % zrealizować wszystko, co sobie założyłam ale raczej z reguły wychodzę na tym dobrze. To duża oszczędność czasu, pieniędzy i stresu . U wielodzietnych to istotne:-) Teraz jakoś nie stresuje mnie fakt że zostały mi trzy samotne, niewykorzystane cukinie i nie wiem co z nimi zrobić. Zaglądam do książki i bum :zapiekanka z cukini z kozim serem: proste, smaczne i wszyscy lubią. A! No i zdrowo jest oczywiście. 

Nie karmię swoich bliskich fastfoodami WCALE . Najbliżej Fastfoodów jesteśmy kiedy zgłodniali znajdujemy się w jakimś obcym mieście i lecimy zaspokoić głód w  

Staram się więc jakoś rekompensować rodzinie ten fakt wymyślając różne fajne potrawy, eksperymentując w kuchni, bawiąc się jedzeniem razem ze wszystkimi. Musi być ładnie, smacznie, aromatycznie, w miarę niedrogo .Przy tylu ludziach w domu nigdy nie jest TANIO ale tanio już może być :-)

"Doradca smaku" stał się dla mnie źródłem inspiracji i mam nadzieję że w miarę upływu czasu będę pokazywać  swoje kulinarne osiągnięcia dzięki tej książce. 

Będziemy próbować większości. Będziecie nas podglądać?

Wszystko, co tutaj znajdziecie , jest w pełni " do zrobienia" . Nie ma tu przepisów, w których po połowie listy zakupowej odechciewa się gotowania. Wszystko wygląda super a po zrobieniu nieziemsko pachnie. Co potwierdzają moje dzieci - wytrawni koneserzy i wybrzydzacze:-)

 

Książka do nabycia jest tutaj: 

WYDAWNICTWO MUZA

Serdecznie polecam! Nie obejdziecie się smakiem, obiecuję!

 



Komentarze


Zostaw swój komentarz