Podróże w rodzinie 3+ to temat na dobrą książkę

On maj 9, 2016

Zbliżają się wakacje... Super i nie super...

Kreatywność w podróżowaniu z dziećmi wzrasta wraz z wiekiem dzieci oraz ich ilością. Przeszłam już czasy spania po 4 godziny w aucie czy samolocie, czasy wybuchów histerii i wymiotów ( te niestety jeszcze trwają) . Teraz zaczął sie okres ... " ile jeszcze do...", "kiedy dojedziemy..." etc. Teraz przyszedł prawdziwy sprawdzian. Rodziny wielodzietne 3+ wiedzą ,że pakowanie gdziekolwiek takiej gromady to zadanie wyczerpujące fizycznie i psychicznie. Jak wziąść tyle ,żeby starczyło ale nie za mało? Jakie ubrania, zabawki, leki, książki? Oczywiście ,że robię listę... I okazuje się ,że zawsze pod koniec wychodzi mi, że wyjeżdżam na rok a nie kilka tygodni. Usprawiedliwiam się faktem ,że wyjedżamy głównie do USA, a jak powszechnie wiadomo, stamtąd powrót po zapomnianą rzecz jest delikatnie powiedziawszy ... niemożliwy . Mimo wszystko ... co roku cieszę sie na wakacje ... i co roku jestem uradowana wyjątkowo kiedy w końcu nastąpi ich kres:-)

Niezależnie od tego, co zabiorę "na wakacje", ZAWSZE pakuję ogromniastą torbę z rzeczami , którymi mogą zająć się moje dzieci w czasie podróży. Dzieci dorastają - zmieniają się ich gusta i upodobania - więc i ja- otwarta na zmiany - jestem bardziej elestyczna przy pakowaniu tzw WORA ROZRYWKI . Ten rok obfitować będzie w kilka elementów stałych i kilka nowości. Elektronika to moja ostateczna broń - wyciągana na koniec, kiedy wszystko inne zawiedze- co jest jak najbardziej możliwe , bo po 2 samolotach i ponad 10 godzinach w powietrzu nawet niektórzy dorośli dostaja świra ( wiem - widziałam :-). Mamy więc laptopy, iPada, iPhony, przenośne dvd i Amazon Kindle. To moja oręż na trudne chwile:-) Na pierwszy rzut mamy książki, komiksy,  kredki, kolorowanki, wyklejanko - wydzieranki. Potem z grubszej rury idą puzzle ( te od ZUZU Toys to zawsze hit bo walizeczka w której sie je kupuje jest wyjątkowo pakowna i pod koniec podróży każde z dzieci ma w niej z 5 zestawów różnych rzeczy ) i memo. Na koniec :gry z gatunku 10 w 1 . Oszczędność miejsca i różnorodność tematyki to plus w KAŻDEJ podróży . W tym roku wrzucam więc im KOLOROWE RYZYKO . Kolejna nowość , a właściwie rzecz znana dzieciom , które chodzą do szkoły i tym, którzy studiowali pedagogikę- to PUS-y . Każdy znajdzie coś dla siebie . Mamy rymowanki, zgadywanki, historyjki, naukę literek i matematykę ( to nie tortury - mój najstarszy syn uważa, że matematyka jest super! - nie po mamuni zdecydowanie) etc. O tym co ta zabawka za sobą niesie - w moim kolejnym słowotoku:-)



Komentarze


Zostaw swój komentarz