TWISTSHAKE - butelka tworzona z pasją dla dzieci

On listopada 26, 2015

W końcu na arenę butelkową wkraczają butelki kolorowe, funkcjonalne, wielorozmiarowe i antykolkowe - to wszystko dostajecie  w jednej butelce! FUN FUN FUN:-)

TWISTSHAKE 

 Odkrycie 2015 roku i kolorowa nowość wśród butelek !!!

Stwórz własną butelkę! Wybierz spośród sześciu kolorów i trzech rozmiarów!!!

 

Nowości w świecie butelkowym nie było od dawna. Zmieniające sie drobnostki nie były w stanie przykuć mojej uwagi. Od lat będąc zagorzałym fanem Avent'u ( przy pierwszych dwóch chłopcach ) a następnie Tommee Tippee ( przy córeczce i teraz najmodszym synku ) stawiałam na klasyke i funkcjonalność. Zresztą - czego tu więcej szukać w butelkach? Okazuje się że można wymagac wiecej ... i dostać to, czego się oczekuje w postaci nowości Twistshake. 

Do testowania tych butelek podeszłam z otwartym umysłem i chęcią zmiany . Wydawało mi się,że lepiej być nie może. Okazuje się,że to nieprawda. Może być nie tylko lepiej ale też bardziej kolorowo.Jackowi spodobała sie butelka na tyle,że po karmieniu nie chciał wypuścić jej z rąk. I nic dziwnego - fantastyczne kolory przyciągają uwagę dziecka. Co - moim skromnym zdaniem - jest super w tych butelkach, to fakt, że można je kolorystycznie łączyć. Pomarańczowa góra i fioletowy dół - no problem! Sześć kolorów, trzy rozmiary . A w środku - nie tylko gratka dla estetów - każda butelka ma w swoim wnętrzu pojemnik na mieszankę lub kaszkę. Dzięki temu szybko można nakarmić malucha poza domem, przyrządzanie mieszanki jest ekspresowe i bezproblemowe. Ilość jest zawsze odmierzona a wielkośc pojemnika i szyjka butelki idealnie do siebie pasują, dzięki czemu unikamy rozsypania kaszki czy mleka dookoła butelki ( zdarzyło mi sie to więcej niż chciałabym pamiętać , usiłując w parku -jednocześnie trzymając dziecko - wsypać mieszankę do butelki z innego pojemnika, rozsypując część dookoła i w sumie nie wiedząc na koniec ile trafiło do środka) . 

Pojemnik pomieści 100ml proszku. Pojemniki można ze sobą łączyć skręcając je ze sobą, dzięki czemu możemy przygotować dowolną ilość porcji np na cały dzień karmienia lub całą podróż:-) 

 

Twistshake Twistflow


To kolejna super rzecz, zastosowana w tej butelce. To unikalny system stworzony z myślą o zminimalizowaniu problemu kolek niemowlęcych oraz powstrzymaniu zakłóceń w przepływie mleka. Każda z nas to kiedyś przeszła - nie do końca rozpuszczona mieszanka zatknęła smoczek , dziecko wybuchało płaczem, często nie mając juz ochoty na dalsze jedzenie - pomimo naszego gorączkowego potrząsania butelką. Jeśli nawt nam sie udało odblokowac smoczek - dziecko często nałykało się tyle powietrza, że kolka była gwarantowanym bonusem wieczornym. 

Tutaj każda butelka ma sitko, które całkowicie rozpuści mieszankę i zmniejszy ryzyko zatkania smoczka. Specjalnie zaś zaprojektowany wentyl w smoczku ( to taki otworek u nasady każdego smoczka ) odprowadzi nadmiar powietrza, przez co zapobiegnie tworzeniu sie próżni i zniweluje szansę powstania u malucha kolki.

 

 

Zarówno mnie jak i Jack'owi ( co jest raczej najważniejsze ) do gustu przypadł smoczek od butelki. Jest szeroki, przypominający pierś mamy, o ergonomicznym kształcie, ze specjalna perforacją, regulującą przepływ mleka .

 

jedną z gorszych czynności , napawających mnie dużym zmartwieniem było i jest czyszczenie butelki. Dokładne. Bez ściemy. To ważne i chyba każdy z nas choć raz zastanowił się nad tym, czy czyszczenie pod wodą wystarcza, czy trzeba butelkę wyparzyć etc ... Przyznam się wam, że wyparzałam butelki 3 z 4 moich dzieci. Nie robię tego teraz z Jack'iem ale czyszczę butelki bardzo dokładnie. W butelce Twistshake mam pewność ,że będzie ona dokładnie umyta. Ma tak szeroką szyjkę, że czyszczenie nie stanowi żadnego problemu. Dodatkowo butelki te można myć w zmywarce, wyparzać, podgrzewać w kuchence mikrofalowej.


 

 

Podsumowując, butelki spełniły moje tradycyjne podejście, wyśróbowane oczekiwania i niechęć do zmian, przekonując mnie do zmiany marki butelek jakimi będę karmic Jack'a. Są funkcjonalne, bardzo estetycznie wykonane, zawierają wiele unikalnych funkcji ( sitko, pojemnik na mleko wewnątrz butelki) , z którymi nie spotkałam sie dotychczas. Dzięki nim mam więcej miejsca w torbie na inne rzeczy, mogę bez stresu karmić Jack'a poza domem nie martwiąc się o kolki czy czyszczenie butelki po powrocie do domu. Polecam wam serdecznie wypróbowanie . Mnie przekonali! 

Twistshake rocks!!!!

Zainteresowanych butelkami odsyłam do super sklepu, w którym można je kupić :

www.fabrykawafelkow.pl 

Dzięki www.stokkids.pl za sprowadzenie butelek do Polski! Dzięki nim są w naszym kraju:-)

Wejdźcie też na www.zabawkowicz.pl 

Butelki Twistshake zdobyły nagrodę rodziców w konkursie Zabawkowicza.pl 

  



Komentarze


Zostaw swój komentarz