Tipi znaczy "miejsce gdzie sie żyje"

On maja 11, 2016

Schowani w tipi drzemiemy, bawimy się,przeżywamy najfajniejsze chwile .... Przyłączcie się. Zapraszamy!

TIPI 

Tipi to w języku siou "miejsce gdzie się żyje" .  

Nam od tygodnia najlepiej żyje się w namiocie stworzonym przez panią Martę.

Przestronny, przewiewny, z pięknymi okienkami owalnymi po dwóch stronach, które w upały dają fantastyczny obieg powietrza wewnątrz namiotu, dzięki czemu tipi staje się naprawdę świetnym miejscem do zabaw na długi czas. Nad okienkami znajdują się rolety, które można zwinąć i przewiązać dwoma sznureczkami  lub opuścić i "zaciemnić obraz sytuacji" , zasłaniając dziecko przed słońcem.  Uszyty z mocnego materiału , jest praktycznie niezniszczalny. Przetestowany przez moją wesołą czwórkę , namiot wyszedł z tego bez szwanku.

 

 

Co się dzieje kiedy psycholog zabiera się za szycie ?

Pani Marta szukając podobnego namiotu dla swojego dziecka oraz chrześniaka natrafiła na mur. Cenowy, Jakościowy. I estetyczny. Postanowiła więc stworzyć coś samodzielnie. W tym przedsięwzięciu pomógł jej pedantyzm , upór i zawziętość. Wyszło jej na tyle dobrze, że zachęcona swoim sukcesem poszła o krok dalej. Kilka tipi później , zaczyna już eksperymentowanie z kolorami, materiałami, kształtami i dodatkami, chce swoją ofertę poszerzyć o łapacze snów i girlandy. 

Oprócz tipi zajmuje się projektowaniem metryczek dla dzieci, które po zaakceptowaniu przez klienta oprawia i wysyła rodzicom.

 

Nasze tipi zajęło miejsce na tarasie. Oraz w domu. I mieszkaniu. Przemieszczamy sie z nim w różne miejsca. Jeśli uda nam się wyjechać na

kilka dni nad morze - tipi pojedzie z nami z pewnością.

  

Tipi fantastycznie komponuje sie w pokoju dziecięcym ( kolorystykę można ustalić indywidualnie z panią Martą) sprzyja twórczej zabawie moich dzieci , pobudza ich wyobraźnię. Przyznam, że sama zanurzyłam się do niego z Jack'iem. Było bardzo fajnie. 
Zainteresowanych tym cudem zachęcam do indywidualnego kontaktu z panią Martą 
na Facebook ( Marta Karpuk) lub email :

martika19@o2.pl



Komentarze


Zostaw swój komentarz