Recenzja / przegląd książek Wydawnictwa Muza

On kwietnia 8, 2015

Słów kilka o książkach wartych uwagi ...

Wydawnictwo Muza S.A. - mega gracz na rynku wydawniczym.

Praktycznie każdy z nas o nich słyszał , każdy miał/ ma książkę przez nich wydanych . 

Zapoznam was dzisiaj z dwoma pozycjami wartymi uwagi, wydanymi przez Muzę. Reszta juz wkrótce :-)

Ponieważ recenzowanie książek to mój konik, a w zasadzie cała stadnina - z przyjemnością przedstawiam wam kilka z nich, które wzbudziły moje zainteresowanie , a które Wydawnictwo przeznaczyło na moje słowotwórcze wypociny - recenzję znaczy :-)

 

  

"Przygód kilka owcy i wilka "Katarzyna Michalec

  

Książkę pokochałam zarówno za treść jak i grafikę. Twarda oprawa. Czarno-białe ilustracje Daniela deLatour są opowieścią samą w sobie. Książkę można więc czytać, można oglądać.

Historia ma drugie dno: inność jest ok . To co z pozoru jest nie do wyobrażenia, jest jak najbardziej możliwe.

Historia  przedstawiona  w zabawny sposób, opowiada o owieczce Berni , jej otwartości na wszystko co dookoła, ciekawości świata oraz oczywiście przyjaźni z wilkiem...

Kiedy bohaterowie wyruszają razem w świat , zaczynają się dziać rzeczy niezwykłe.

Uwielbiam fakt, że tekst jest napisany na tyle dużą czcionką, że książkę może samodzielnie przeczytać moja 8-latka. 10-latek przeczytał ją w dwa dni i chwalił sie potem wszem i wobec, że SAMODZIELNIE PRZECZYTAŁ CAŁĄ KSIĄZKĘ W DWA DNI :-)   

Suma sumarum : książka warta uwagi, świetnie wykonana, z fantastycznymi ilustracjami, mega ciekawą, zabawną historią , która wciągnie nie tylko dziecko ...

Poniżej link do ksiazki :

http://muza.com.pl/portal-qlturkapl-poleca/1963-przygod-kilka-owcy-i-wilka-9788377589205.html

" A moja ciotka" Izabela Mikrut

Kiedy byłam małą dziewczynką, uwielbiałam sie chwalić ciotką ze Szwecji. Była dla mnie ucieleśnieniem wszystkiego, co dla dziecka urodzonego w '78 roku było nieosiągalne . Ciotka była podróżnikiem, mieszkała w odległej krainie, jadła z pewnością na śniadanie banany i codziennie przytrafiało jej się coś niezwykłego. jak ja kochałam o niej opowiadać!

A teraz - tadam! Wpada mi do ręki książka "A moja ciotka"  Toż to przygody, które opowiadałam jako dziecko !:-)

Od razu rzuciłam się na ksiażkę i przyznam bez bicia - przeczytałam ją za pierwszym razem sama. Potem , kiedy czytałam "w eter" co rusz podchodziły do mnie inne dzieci ( moje własne - nie czytuje na wiecach ani dla tłumów ) i słuchali opowieści .

Krótkie historyjki, na serio opowiadają przygody ciotki, która zna pirata, jest multimilionerką , robi na drutach sieć dla pająka, notorycznie gubił różne rzeczy a nawet hoduje żywopłot o smaku marchewki :-)

Każdy powinien mieć tę książkę w swojej biblioteczce .  Serdecznie polecam!

Kiedy byłam małą dziewczynką, uwielbiałam sie chwalić ciotką ze Szwecji. Była dla mnie ucieleśnieniem wszystkiego, co dla dziecka urodzonego w '78 roku było nieosiągalne . Ciotka była podróżnikiem, mieszkała w odległej krainie, jadła z pewnością na śniadanie banany i codziennie przytrafiało jej się coś niezwykłego. Jak ja kochałam o niej opowiadać!

A teraz - tadam! Wpada mi do ręki książka "A moja ciotka"  Toż to przygody, które opowiadałam jako dziecko !:-)

Od razu rzuciłam się na ksiażkę i przyznam bez bicia - przeczytałam ją za pierwszym razem sama. Potem , kiedy czytałam "w eter" co rusz podchodziły do mnie inne dzieci ( moje własne - nie czytuje na wiecach ani dla tłumów ) i słuchali opowieści .

Krótkie historyjki, na serio opowiadają przygody ciotki, która zna pirata, jest multimilionerką , robi na drutach sieć dla pająka, notorycznie gubił różne rzeczy a nawet hoduje żywopłot o smaku marchewki :-)

Twarda oprawa, świetne, kolorowe ilustracje , duża, łatwa do czytania czcionka - zarówno dla duzych i małych  i fantastyczne historie . Psst...Cena tez rewelacyjna :-)

Każdy powinien mieć tę książkę w swojej biblioteczce .  Serdecznie polecam!

Poniżej link do ksiazki :

http://muza.com.pl/portal-qlturkapl-poleca/1949-a-moja-ciotka-9788377589069.html



Komentarze


Zostaw swój komentarz