Zegarek CALMEAN Child Watch Touch - smartwatch, który ochroni Twoje dziecko

On październik 23, 2017

Chcesz mieć kontrolę, ale nie chcesz uzależniać dziecka od telefonu. Lubisz wiedzieć gdzie jest ale nie możesz się z nim połączyć, bo nie odbiera. Wydanie setek złotych na telefon, na którym dziecko będzie tylko godzinami grało w gry i rozmawiało ze znajomymi jest dla Ciebie wizją koszmarną ... Oto alternatywa : Calmean Child Watch Touch - dotykowy zegarek z funkcją telefony i lokalizatora!  

You're welcome :-)

- Ale mamoooooooooo!

-Nie. Mam dość! jak można było zostawić telefon w szkole? No jak? Wiesz, że jeszcze przez poł roku będziemy płacili abonament za to urządzenie, które właśnie beztrosko opuściłaś Dzwoniłam do szkoły, nic już tam nie leży.... Nie! Hawk! Powiedziałam - koniec!

Kiedy odbywasz z dzieckiem taką rozmowę, wiesz już, że gdzieś ktoś popełnił błąd. I nie ukrywajmy - jesteś dorosła więc tym kimś raczej z pewnością byłaś Ty. To dorosłego rola :przewidywać i planować . Ale skoro już przysłowiowe mleko się rozlało - trzeba znaleźć najbardziej optymalne wyjście z sytuacji. 

Podział komunikacyjno - telefoniczny jest u nas co najmniej interesujący : czwórka dzieci :14,12,10 i prawie 3 latka . Najstarszy telefon dostał po mnie, rozbił, naprawił za swoje zarobione pieniądze, rozbił ponownie , znowu naprawił iiiiii…. rozbił …. Nie dało się go naprawić , a skoro odmówiliśmy współpracy w kupieniu nowego - w geście protestu najstarszy telefonu nie ma. Ponieważ jednak  - mając praktycznie 15 lat - należy do pokolenia Instagramowo - Snapchatowo -Messengerowego - telefon jest mu zbędny. Kiedy jeszcze go miał - dzwonił sporadycznie, odbierał rozmowy jeszcze rzadziej - tel służył mu jedynie do Social Media i kontaktu ze znajomymi ( lub ze mną przez Messenger’a). Młodszy syn - idąc w ślady tatusia : używa tzw ”cegły”, najmłodszy oczywiście jest za mały na takie elektroniczne ekscesy. Córka nasza jedna jedyna - to nieustanne źródło inspiracji i pomysłów - różnych, żeby nie było, że nie chwalę :-) 

Nasz jednak pomysł z telefonem okazał się chybiony. Za dużo rozmawiania z koleżankami o niebieskich migdałach, słuchania muzyki i zapominania o telefonie wtedy, kiedy dla nas - rodziców - był najważniejszy moment na to, żeby o nim nie zapomnieć. A na koniec zatopienie pod prysznicem „bo chciałam posłuchać muzyki”….

Pomysłowość nakazała więc szukania innych rozwiązań.

Postanowiliśmy rodzicielsko podejmując decyzję -  przetestować zegarko - telefon  Calmean Touch . Wiecie co to? Ja chodziłam koło nich jak kura wokół kurnika . Chciałam ale się bałam. W końcu postanowiliśmy spróbować.

CALMEAN CHILD WATCH to taki smartphone dla dzieci. Ale kilka funkcji, które posiada - dla mnie - rodzica - sprawiło, że zegarek ten okazał się niezbędnym urządzeniem w naszym domu...

  1. Zegarek jest telefonem z dotykowym ekranem - wykonywać i odbierać można z niego normalne połączenia telefoniczne. Dziecko ma w zegarku książkę adresową ( tylko zaakceptowane przez rodzica i wpisane przez niego do książki telefonicznej przez panel kontrolny w komputerze lub aplikację w systemie Android numery będą mogły dodzwonić się do dziecka )
  2. Lokalizator GPS. Wskazuje aktualną lokalizację dziecka z dokładnością do kilku metrów w zasięgu sieci GPS. Kiedy dziecko jest poza zasięgiem      ( np. w budynkach ) zegarek wyznacza przybliżoną pozycję poprzez użycie sygnałów naziemnych nadajników operatorów komórkowych. Początkowo nie włączałam tej funkcji - zegarek działa normalnie bez niej - chcąc jednak przetestować wszystkie opcje, przed wyjazdem Basi na wycieczkę szkolną do Wrocławia, zalogowałam się do panelu kontrolnego i włączyłam tę opcję. Dwukrotnie sprawdziłam jej skuteczność . Moja córka dostała mini zawału kiedy zadzwoniłam do niej i powiedziałam, że wiem dokładnie co idą teraz zwiedzać :-) Wniosek - opcja działa. Kiedy Basia jest w szkole - wiem, że w niej jest, więc nie sprawdzam tego online. Właśnie załadowałam aplikację na iOS - możliwe, że teraz będę częściej kontrolować poczynania Basi przez mojego iPhone’a.  Lokalizator sprawdza miejsce pobytu dziecka co 2 minuty i wysyła na serwer informację o jego aktualnym położeniu. Jeśli dziecko przebywa w jednym miejscu dłuższy czas - zegarek przechodzi w stan uśpienia ,żeby zaoszczędzić baterie, a gdy ponownie znajdzie się w ruchu, na serwerze pojawi się info o aktualnej lokalizacji. 
  3. Godzina i data w zegarku ustawiają się automatycznie, dostosowując do lokalnego czasu. Nie ma niepotrzebnego grzebania i samodzielnego gmerania w ustawieniach.
  4. Zegarek ma funkcję budzika. Można ustawić je trzy , które przypominają o ważnych zadaniach, lekach, konieczności wyjścia na dodatkowe zajęcia ( ten przetestowaliśmy i baaardzo się mojemu roztrzepańcowi ta opcja przydaje) 
  5. W panelu kontrolnym i aplikacji na komórce można ustawić STREFY BEZPIECZEŃSTWA, w których powinno przebywać Twoje dziecko. Można ustalić również dni tygodnia i ramy czasowe, w których dana strefa ma obowiązywać. Jeśli w określonym czasie dziecko nie znajdzie się w wyznaczonym miejscu, dostajesz powiadomienie na swój telefon i email. Masz kilka opcji dostępnych alarmów do wyboru: wejście i wyjście ze szkoły, brak wejścia do strefy, powiadomienie dziecka , gdy opuści określoną strefę ( sygnał dźwiękowy) o konieczności powrotu. 
  6. Strefy bezpieczeństwa można zaplanować razem z dzieckiem, np wg planu zajęć. My ustaliliśmy je dla opcji samodzielnej jazdy na rowerze Basi na basen - wiem, kiedy jedzie i kiedy dojedzie na miejsce.
  7. SUPER FAJNA OPCJA: PRZYCISK SOS . Kiedy dziecko poczuje się zagrożone, może nacisnąć mały guziczek z boku zegarka . Wtedy automatycznie Child Watch zadzwoni i wyśle do rodzica SMS oraz email. Funkcja ta rownież działa wtedy, gdy baterie są na wyczerpaniu - dostaję wtedy email / sms, że czas na ładowanie:-)
  8. Opcja :ZDROWIE  - możesz dodać wagę dziecka, długość średnią jego kroku w cm i na zegarku wyświetlać się będzie informacja o tym, ile dziecko przeszło kroków i  ile spaliło kcal -na moją córkę działa to mega motywacyjnie - wczoraj biegała dookoła domu, żeby „dobić  do pełnej liczby”  :-) 
  9. W aplikacji jest opcja NASŁUCHU : łączysz się z zegarkiem dziecka i słyszysz , co się dzieje wokół niego. Raz spróbowałam dla potrzeb testowych - wszystko działa ok, słyszalność jest bardzo dobra. Nie mam jednak potrzeby korzystania z tej opcji, choć potwierdzam, że w sytuacji zagrożenia , szczególnie kiedy dziecko miało gdzieś być a go nie ma lub miało zadzwonić a tego nie zrobiło lub z jakichś przyczyn nie odbiera połączenia - taka opcja jest bardzo przydatna. 
  10. Ładowanie odbywa się za pomocą kabelka micro USB, dołączonego oczywiście do zestawu. Basia podłącza go normalnie do zwykłej ładowarki i codziennie w nocy ładuje. Zegarek trzeba ładować codziennie, choć u nas, baterie zdecydowanie starczają na dłużej niż 1 dzień. Ja wolę być jednak spokojna, że wychodzi ona do szkoły z pełną baterią :-)

 

W zegarku znajduje się zainstalowana karta SIM  z Virgin Mobile z przypisanym numerem telefonu. Całość uruchomić można w zaledwie kilka minut . Wystarczy, że zarejestrujecie  urządzenie online poprzez stronę internetową i dodacie numery kontaktowe ( może być ich 8, co  moim zdaniem i na moje potrzeby jest liczbą wystarczającą: Basia ma wprowadzone numery nas - rodziców, braci, dziadka i 2 koleżanek) Zegarek łączy się do odbiorników operatora Play - ma więc taki zasięg działania jaki zapewnia operator Play.

Jeśli macie takie życzenie, możecie zmienić kartę SIM na jakąkolwiek inną - urządzenie nie ma żadnego sim - locka. Warto jednak pamiętać przy tym o dwóch rzeczach : opłata subskrypcyjna nie zniknie - nadal będziecie płacili miesięcznie niecałe 10 zł. To opłata za dostęp do systemu CALMEAN, czyli używania aplikacji mobilnych, panelu kontrolnego, systemu gromadzącego dane lokalizacyjne oraz używania stref bezpieczeństwa. Jeśli chcecie jednak zmienić kartę - macie taką możliwość  (dobra opcja szczególnie za granicą) . Jedyne o czym należy pamiętać , to fakt, że do zegarka trzeba wtedy włożyć kartę bez ustawionego PIN, bo na urządzeniu nie ma możliwości wprowadzenia tego numeru. 

 

A teraz ile ta przyjemność kosztuje? Odpowiadam …. Korzystanie z zegarka to koszt 9,90 miesięcznie. Pierwszy miesiąc gratis. Dostajecie 30 min na rozmowy wychodzące co miesiąc, które możecie zwiększyć. Ja tradycyjnie wystąpiłam przed szereg i od razu dokupiłam Basi dodatkowe minuty. Okazały się …. niepotrzebne. Widzę w panelu kontrolnym ile zużyła minut . Jeśli tak dalej pójdzie, to wystarczy jej te 30 minut lub dokupię jej jedynie dodatkowe pół godziny. 

Bardzo podoba mi się fakt, że nie ma tutaj umów i cyrografów do podpisywania. W każdej chwili możecie zrezygnować z korzystania z zegarka i w każdym momencie możecie zacząć używać go ponownie . Modele subskrypcyjne polegają  właśnie na tym, że płacicie  tylko wtedy, kiedy chcecie korzystać z zegarka ( płacą wtedy co miesiąc) Możecie jednorazowo zapłacić za 3 miesiące , za rok lub wykorzystać polecenie zapłaty w Google Play ( wtedy miesięcznie koszt wynosi 11,90, bo Google też musi się przecież „najeść” :-) 

              

Jestem bardzo zadowolona z tego gadżetu - Basia wydaje się bardziej ogarnięta, jest na czas, częściej kontaktuje się z nami meldując że już jest w szkole lub właśnie z niej wychodzi ( jeździ sama przez cały rok rowerem ) To przejście z komórki okazało się dużym ułatwieniem - nie ma gier, tysiąca telefonów od koleżanek, niepotrzebnych aplikacji, które wcześniej bardzo ją rozpraszały i rujnowały strukturę całego dnia. Nie muszę już chyba nawet mowić, że zegarek jest raczej trudniej zgubić niż telefon … :-) 

Jeśli spodobała wam się recenzja, zapraszam do skorzystania ze zniżki, którą wspólnie z CALMEAN przygotowałam dla was.

 Chcąc kupić dziecku ten sam  zegarek, jaki ma Basia, możecie przez najbliższy miesiąc nabyć go z 20% zniżką. Wystarczy kliknąć na ten link :

ZEGAREK CHILD WATCH TOUCH

 i wpisać kod promocyjny : 

pomyslowa_mama-20

 



Komentarze


Zostaw swój komentarz